Portugalia – wynajem samochodu bez karty kredytowej i bez depozytu: Lizbona, Porto, Faro – Algarve.

Fajny samochód wypożyczył Pan … przy zwrocie zapłaci za czyszczenie tapicerki 🙂

Beznadziejna sprawa?

Kiedyś tak. Sprawa była beznadziejna. Pierwszy raz w Portugalii byłem w 2014 roku. Zdarłem wtedy palce na klawiaturze komputera w poszukiwaniu dobrej oferty wynajmu auta. Szukałem długo, cierpliwie i w końcu … nie znalazłem.
Gdyby tylko chodziło o kartę kredytową i jakiś normalny depozyt, to może jeszcze dałbym radę. Ale nie dość, że wymagania karty i depozytu były wysokie, to jeszcze ceny wynajmu były jak z innej planety.
Zrobiłem więc inaczej. Poleciałem do Madrytu, tam wynająłem tanio auto z opcją wyjazdu za granicę i pojechałem zwiedzać Portugalię. Tak było wtedy, a teraz?

Jest nadzieja!

A teraz trochę już zatęskniłem za Portugalią i znowu zacząłem myśleć o wyjeździe. Pomyślałem jednak, że zanim zabiorę się za budowanie planu sprawdzę, czy coś w tej sprawie się zmieniło? Czy nadal konieczna będzie kombinacja w wykorzystaniem Hiszpanii?

Jak się zapewne domyślasz nie byłoby tego tekstu, gdyby nie pojawiła się nadzieja na atrakcyjny wynajem samochodu w Portugalii, bez karty kredytowej i bez depozytu.
Nadal nie jest to łatwe ani powszechne, ale jednak sporo się zmieniło.

Dlaczego w Portugalii tak trudno wynająć auto bez karty i bez depozytu?

Wydawać by się mogło, że podobnie jak w większości krajów Europy nie powinno być problemu z takim wynajmem. Co zatem sprawia, że taki problem jest?
Wszystkiemu winne są … autostrady i drogi ekspresowe!

W Portugalii praktycznie wszystkie autostrady i drogi ekspresowe są płatne (wyjątkiem są jedynie fragmenty stanowiące obwodnice dużych miast). Nie wchodząc w szczegóły wystarczy powiedzieć, że budowa dróg była prowadzona różnymi sposobami, więc aktualnie kilkanaście (!!!) firm jest właścicielami różnych fragmentów dróg i ma prawo do pobierania opłat za przejazd przez nie. Aby uniknąć konieczności budowy kilkunastu różnych systemów poboru opłat za przejazd, wprowadzono skomplikowany system elektronicznej obsługi (będę o tym pisał w osobnym wpisie, bo tutaj nie ma na to miejsca).
Kilka długich odcinków autostrad obsługiwanych jest tylko elektronicznie i nie ma możliwości innej zapłaty (nie ma żadnych bramek). To stwarza możliwość nieuprawnionego korzystania z przejazdu, ale nie radzę tego robić. Elektroniczny system doskonale radzi sobie z odczytywaniem numerów rejestracyjnych z tablic pojazdu i po pewnym czasie komputery wyławiają wszystkie pojazdy, które przejechały drogą, bez wniesienia elektronicznej opłaty. Zajmuje to oczywiście od kilku do kilkunastu dni, ale działa diabelnie skutecznie.

Tutaj dochodzimy do momentu, w którym jasne staje się dlaczego wypożyczalnie w Portugalii praktycznie zawsze blokują depozyt i wymagają karty kredytowej. Turyści często (czy to świadomie, czy przez roztargnienie) zapominają wnieść stosowną opłatę za przejazd autostradą lub chwilowo brakuje im na to środków. Operator systemu wyławia taki nieuprawniony przejazd i zwraca się do właściciela pojazdu (czyli do wypożyczalni), o uregulowanie zaległej opłaty wraz z dodatkową regulaminową karą za dokonane nadużycie. W tym czasie turysty już nie ma w Portugalii. Skończył urlop, oddał auto i siedzi bezpieczny w swoim domu na drugim końcu Europy.
Co robi wypożyczalnia? Jeżeli ma dane karty i zabezpieczony depozyt, to pobiera wszystkie opłaty z karty turysty i po sprawie. Gdyby nie miała takiego zabezpieczenia, to wszystkie opłaty musiałaby pokryć ze środków własnych, dokładając do interesu.

Opisana sytuacja nie jest niczym nadzwyczajnym. Nikogo nie dziwi, że skomplikowany system poboru opłat generuje tego rodzaju problemy. Wypożyczalnie zabezpieczają więc odpowiednie depozyty na kartach klientów i z nich regulują wymagane należności. Jeżeli wszystko dzieje się odpowiednio sprawnie i szybko (na zapłatę zaległości jest 14 dni), to regulaminowa kara jest automatycznie anulowana.
Paradoksalnie założenie depozytu na karcie kredytowej może nawet działać na twoją korzyść, bo w twoim imieniu wypożyczalnia szybko ureguluje powstałe zobowiązania i nie będzie konieczności opłaty dodatkowych kar. Gdyby trzeba było czekać, aż odpowiednia informacja dotrze do ciebie do domu, to zapewne musiałbyś dokonać opłaty wraz z karami, bo czas na opłatę bez kary dawno by już minął.

Wiem, wiem! W tej chwili zadajesz sobie pytanie, czy takie opłaty i kary w ogóle będą cię obchodziły gdy już będziesz w domu, daleko od Portugalii?
Od kilku lat międzynarodowe prawo umożliwia skuteczne dochodzenie takich opłat, w tym również mandatów drogowych. Odpowiednie wezwania dojdą do ciebie szybciej niż myślisz i wylądują w twojej skrzynce pocztowej (sam jestem “szczęśliwym” właścicielem kilku mandatów, z fotoradarów z różnych części Europy), a egzekucją płatności w końcu zajmie się polski urząd skarbowy oraz komornik. Mandaty z terenu Unii Europejskiej ścigane są dokładnie tak samo, jak te otrzymane na terenie Polski. Nie radzę więc kombinować.

Gdzie szukać samochodu?

Najlepszym źródłem ofert wynajmu są oczywiście porównywarki ofert. Tutaj najczęściej pada nazwa największej i najbardziej znanej na świecie porównywarki: Rentalcars … ale nie tym razem!
Przełom, który skłonił mnie do napisania tego tekstu jest związany z inną wyszukiwarką: Discover Cars. W roku 2014 najprawdopodobniej jeszcze nie istniała. W tej chwili w przypadku poszukiwania dobrej oferty w Portugalii moim zdaniem jest bezkonkurencyjna. Poniżej zamieszczam linki do obu wyszukiwarek, z krótką charakterystyką każdej z nich.
Główne poszukiwania prowadź więc w Discover Cars. Poszukiwania w drugiej wyszukiwarce możesz przeprowadzić tylko po to, żeby zweryfikować, czy oferta z Discover Cars jest faktycznie najlepsza.

Discover Cars – [klik]

Porównywarka Discover Cars przykłada dużą uwagę do tego, by mieć w sobie jak najwięcej firm lokalnych. Pod tym względem jest świetna, szczególnie na terenie Portugalii, gdzie bije wszystkich na głowę. Poza tym ma w sobie ogromną bazę firm globalnych, które mają swoje biura w portugalskich miastach. Doskonałe narzędzie, dzięki któremu natychmiast porównasz ceny lokalne z cenami największych rynkowych graczy. Tutaj czasem (jeżeli będziesz mieć odrobinę szczęścia) natkniesz się na tymczasowe promocje cenowe, które pozwolą ci zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy. Discover Cars to obowiązkowa do przeszukania baza.

Rentalcars – [klik]

Porównywarka Rentalcars to największa na świecie baza ofert wynajmu samochodów. Od lat numer 1 na świecie. Ze względu na to, że Rentalcars skupia się głównie na największych i najbardziej rozległych sieciach wynajmu samochodów, to często brakuje tu ofert małych, lokalnych firm. Zawsze jednak warto sprawdzić, czy jakiś gigant, nie postanowił akurat zrobić promocji.

Inne wyszukiwarki i porównywarki

W internecie znajdziesz jeszcze wiele innych wyszukiwarek i porównywarek cen samochodów. Obserwuję je od lat (bo od lat na swoich wyjazdach, w różnych miejscach wypożyczam samochody). Przeszukiwanie większości z nich nie wprowadza nowej jakości do wyników wyszukiwania, a często daje identyczny wynik, jak strony zaproponowane powyżej. Dlaczego? Bo są to jedynie kopie tych największych i najlepszych wyszukiwarek. Najwięksi rynkowi gracze w sposób elektroniczny udostępniają swoje bazy danych innym stronom (za pomocą tzw. klucza API) i powstają kolejne strony, które tak naprawdę przeszukują tę samą bazę. Oczywistym jest, że nie otrzymasz z nich żadnych lepszych i ciekawszych ofert. Dostaniesz dokładnie ten sam wynik.
Szukanie na klonach tych samych stron nie ma więc sensu.

Czas na najgorsze

Tutaj zaczyna się najtrudniejsza i najnudniejsza część wpisu. Z drugiej strony jeżeli przez nią przebrniesz, to zdobyta tutaj wiedza da ci umiejętność bezpiecznego wynajmu auta, nie tylko w Portugalii, ale praktycznie wszędzie. Proponuję zrobić łyk kawy i spokojnie zacząć konsumpcję wiedzy, której wartość szybko docenisz (najpewniej już przy pierwszej rezerwacji).
Gdy już przebrniesz przez solidną dawką wiedzy, w dalszej części wpisu znajdziesz konkretne przykłady wyszukiwania najlepszych ofert.
Gotowy? To do roboty!

Zanim wypożyczysz auto – przeczytaj to koniecznie!

Zanim zanurzysz się w otchłani ofert wypożyczalni samochodów, musisz wiedzieć kilka rzeczy. Po pierwsze dla własnego bezpieczeństwa, a po drugie dla bezpieczeństwa twojego portfela.
Rzeczą oczywistą jest, że wypożyczając samochód dostajesz w swoje ręce rzecz dość drogą, a jednocześnie mocno narażoną na zniszczenie lub usterkę. Nie musi to być nawet z twojej winy. Po prostu przypadek, jak np. kamień który w każdej chwili może wyskoczyć spod kół innego samochodu i uderzyć w twoje auto, zarysować lakier lub rozbić szybę. Albo na parkingu, parkujący obok samochód może zahaczyć o twój przy wyjeździe i zostawić grubą rysę. Może cię nawet przy tym nie być. Możesz nawet o tym nie wiedzieć. Przykłady można mnożyć.
Wypożyczalnia, która oddaje w twoje ręce swój samochód musi się więc jakoś zabezpieczyć. Umowy wypożyczenia to zwykle długie, wielostronicowe dokumenty, zredagowane prawniczym językiem, najczęściej w języku obcym. Przy wypożyczeniu masz może minutę na zapoznanie się z nią i podpisanie dokumentu. Oczywiście ktoś powie, że można próbować zapoznać się z wzorem umowy wcześniej, przed wypożyczeniem. Tak, można. Nie znam jednak nikogo, kto byłby w stanie przeczytać wcześniej wzory umów z kilkudziesięciu wypożyczalni, by ostatecznie wybrać jedną. Nawet szkoda próbować.

Nie ma żadnego cudownego sposobu żeby pozbyć się odpowiedzialności za powierzone ci przez wypożyczalnię mienie (choć za odpowiednią opłatą, można tą odpowiedzialność zrzucić na firmę ubezpieczeniową, ale o tym będzie trochę dalej).
Są jednak sposoby i schematy postępowania pozwalające na ograniczenie zagrożeń i maksymalnie bezpieczny wynajem auta, bez konieczności wnikania w treść umów. Opiszę cały proces tak krótko i konkretnie jak to tylko możliwe.

Jak zabezpiecza się wypożyczalnia?

Wypożyczalnia, oddając w twoje ręce samochód, w zasadzie musi zadbać o jedną rzecz: żeby zapewnić sobie finansowanie na naprawę lub zakup nowego auta w razie, gdyby samochód został uszkodzony lub skradziony.
Oczywiście potencjalnym finansującym jesteś ty (oraz ubezpieczenie)! To jest jasne. Ty bierzesz auto, ty za nie odpowiadasz.

Co robi więc wypożyczalnia? Podczas wynajmu samochodu prosi cię o kartę kredytową z odpowiednio wysokim limitem, który w razie problemów będzie dla nich źródłem pieniędzy potrzebnych do sfinansowania naprawy. Na karcie zostaje założony odpowiedniej wysokości depozyt, po czym podpisujesz umowę, dostajesz kluczyki i w drogę.
Depozyt, to pierwszy bardzo ważny szczegół, na który koniecznie należy zwrócić uwagę przy przeglądaniu ofert.

Co to jest depozyt na karcie kredytowej?

Depozyt to kwota, którą wypożyczalnia blokuje na karcie kredytowej. Kwota ta nie znika z twojej karty. Nadal się na niej znajduje, ale nie jest możliwa do wykorzystania.

Przykład:
Załóżmy, że masz kartę kredytową z limitem 1000 EUR. Wypożyczasz samochód z wypożyczalni, a w warunkach wypożyczenia jest informacja o depozycie w wysokości 800 EUR.
Odbierasz samochód. Wtedy wypożyczalnia podczas odbioru zakłada na karcie depozyt: zgodnie z umową 800 EUR. Na twojej karcie nadal jest 1000 EUR ale 800 EUR jest zablokowane i dopóki blokada nie zostanie zdjęta, nie możesz z tych środków skorzystać. Do dyspozycji zostaje ci 200 EUR.
Jeżeli miałeś plan, żeby tą samą kartą płacić za hotel, który kosztuje np. 400 EUR, to nie uda się. Depozyt zostanie zdjęty najwcześniej po około 24 godzinach od momentu zwrotu samochodu, a często trwa to nawet dłużej niż tydzień. Warto o tym pamiętać i najlepiej do płatności za inne zobowiązania mieć inną kartę (debetową) lub odpowiednio wyższy limit na karcie kredytowej.

Po co jest depozyt na karcie kredytowej?

W ten sposób wypożyczalnie zabezpieczają się przed nieuczciwymi klientami. Gdyby klient nie wypełnił warunków umowy, to koszty z tym związane wypożyczalnia potrąca sobie z depozytu. Załóżmy, że spóźniłeś się o 8 godzin ze zwrotem samochodu. Umowa przewiduje za to dodatkową opłatę. Wypożyczalnia niezależnie od twojej woli może pobrać sobie z depozytu stosowną kwotę.

Inny przykład: odebrałeś samochód z pełnym bakiem, a oddałeś z pustym. Wypożyczalnia pobiera sobie wartość pełnego tankowania i do tego dodatkowy koszt obsługi. Wychodzi to obecnie mniej więcej tak, jakby litr paliwa kosztował 2 EUR. Czyli np. bak paliwa 50 L * 2 EUR/L = 100 EUR. Tyle mniej więcej zniknie z depozytu. Przykłady można mnożyć (rysa na samochodzie, zbite lusterko, zbita szyba, zniszczona tapicerka itp.).
W Portugalii dochodzi jeszcze kwestia za niezapłacone przejazdy płatnymi autostradami, o której pisałem szerzej na początku artykułu.
Wysokość depozytu jaki zakładają na karcie wypożyczalnie z reguły jest równa wysokości tzw. udziału własnego. Udział własny to następne, niezwykle istotne zagadnienie, które musisz znać i sprawdzić przed wynajmem.

Udział własny i ubezpieczenie samochodu

Oprócz depozytu, który blokowany jest bezpośrednio na twojej karcie kredytowej, wypożyczenie samochodu wiąże się z przyjęciem na siebie zobowiązania o tak zwanym udziale własnym.
Udział własny obowiązuje w przypadku:
– zniszczenia lub uszkodzenia samochodu
– kradzieży samochodu
Każda wypożyczalnia indywidualnie ustala kwoty udziału własnego. Osobno dla zniszczenia i osobno dla kradzieży samochodu.
Udział własny – mówiąc w skrócie – to koszt jaki maksymalnie zobowiązujesz się ponieść, w przypadku gdy będzie miało miejsce jedno z powyższych zdarzeń (czyli zniszczenie lub kradzież).
Założenie jest takie, że jeżeli koszty wynikające z usunięcia zniszczeń są większe niż przyjęty przez ciebie w umowie udział własny, to odpowiadasz wyłącznie do wysokości udziału własnego, a pozostałe koszty pokrywa ubezpieczenie.
Obecnie praktycznie wszystkie wypożyczalnie zawierają koszt tego ubezpieczenia w podstawowej cenie pojazdu.

Ubezpieczenie pojazdu od uszkodzeń – CDW

To jest właśnie podstawowe, obowiązkowe ubezpieczenie, którym objęty jest pojazd (często na stronach internetowych wypożyczalni nazywane jest Pełnym Ubezpieczeniem, co może wprowadzać w błąd, uczulam, to powszechna praktyka).
Praktyka nazywania podstawowego ubezpieczenia pełnym, zapewne ma na celu zasugerowanie klientowi, że w podobnej cenie nabywa lepszy pakiet ubezpieczeń. Wtedy oferta wydaje się atrakcyjniejsza, ale w rzeczywistości nie jest. Warto więc sprawdzić czy ubezpieczenie nazywane pełnym to ubezpieczenie CDW czy faktycznie pełne (SCDW – o którym będę pisał troszkę niżej).
Nie znalazłem oferty, w której za to ubezpieczenie obowiązywałaby jakaś dopłata. Wszędzie było w podstawowej cenie pojazdu.
CDW to skrót od angielskiej nazwy Collision Damage Waiver. Posiadanie tego ubezpieczenia ogranicza twoją odpowiedzialność za zniszczenie do wysokości wkładu własnego.
Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, to z tego ubezpieczenia wyłączone są najczęściej: szyby, opony i podwozie. Wyłączeń może być więcej. Oznacza to, że jeżeli np. podczas kolizji zniszczenia dotknęły elementów, które są wyłączone z ubezpieczenia, to za ich naprawę zapłacisz dodatkowo.

WAŻNE!
Jeżeli prowadziłeś samochód pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, to żadne ubezpieczenie nie działa. Płacisz pełną kwotę kosztów naprawy.

Ubezpieczenie od kradzieży – TP

To ubezpieczenie, które w przypadku kradzieży pojazdu ogranicza twoją odpowiedzialność materialną do wysokości udziału własnego.
Nazwa ubezpieczenia to skrót od wersji angielskiej Theft Protection.
Koszt tego ubezpieczenia zawiera się w podstawowej cenie wypożyczenia pojazdu.
Nie znalazłem oferty, w której za to ubezpieczenie obowiązywałaby jakaś dopłata. Wszędzie było w podstawowej cenie pojazdu.

Pełne ubezpieczenie od uszkodzeń – SCDW

Ten rodzaj ubezpieczenia całkowicie lub częściowo znosi twoją odpowiedzialność za uszkodzenie samochodu i to jest prawdziwe pełne ubezpieczenie od uszkodzeń.
Jeżeli chcesz zrzucić z siebie odpowiedzialność za ewentualne zniszczenia w samochodzie to szukaj dokładnie takich ofert, z pełnym ubezpieczeniem. Na takich ofertach nam najbardziej zależy i takich ofert szukamy.
Nazwa pochodzi od angielskiej wersji: Super Collision Damage Waiver.
Twoja odpowiedzialność po wykupieniu tego ubezpieczenia zredukowana zostaje do zera, rzadziej do symbolicznej kwoty na poziome około 100 – 500 EUR (w zależności od marki i ceny nowego pojazdu).
Wypożyczalnie, które podstawowe ubezpieczenie nazywają błędnie (lub celowo) pełnym, ten rodzaj ubezpieczenia nazywają: All Inclusive …, Super …, All Protection … itp.

Podczas rezerwacji na stronach porównywarek, przy każdym wypożyczeniu masz możliwość dokupienia pełnego ubezpieczenia SCDW. Należy jednak mieć świadomość, że jest to ubezpieczenie które wykupujesz w porównywarce, a nie w docelowej wypożyczalni. Co to oznacza? Oznacza to tyle, że jeżeli wystąpi uszkodzenie lub kradzież samochodu, wypożyczalnia pobierze z twojego konta kwotę do wysokości wkładu własnego, a o zwrot tej kwoty w ramach posiadanego ubezpieczenia musisz wystąpić do porównywarki, u której wykupiłeś ubezpieczenie.
Rozwiązaniem, które eliminuje ten problem, jest wyszukanie w porównywarce oferty, która zawiera już w sobie pełne ubezpieczenie SCDW. Jest to wyraźnie zaznaczone na ofercie. Wybierając ofertę, w której już zawarte jest SCDW nie wykupuj ubezpieczenia, które dodatkowo proponuje porównywarka, bo dwa identyczne ubezpieczenia nie są ci potrzebne.

Ubezpieczenie podróżnych – PAI

Często w trakcie wynajmu proponowane jest jeszcze ubezpieczenie osób podróżujących wynajętym samochodem. Nie ma ono nic wspólnego z samym autem, a jedynie dotyczy osób. Jeżeli samodzielnie przed podróżą wykupujesz dla siebie ubezpieczenie, to nie jest Ci ono dodatkowo potrzebne.
Skrót pochodzi z angielskiej nazwy: Personal Accident Insurance.
Ubezpieczenie to często znajduje się w pakiecie z SCDW.

Jak szukać dobrych ofert?

Teraz już wszystko będzie banalnie proste i przyjemne, choć nie jestem pewien, czy po przeczytaniu takiej dawki ciężkostrawnych informacji wszystko jest dla ciebie jasne.
Nie martw się jednak! Zaraz ciemność się rozjaśni. Proces wyszukiwania sprowadzimy od kilku prostych kroków. Oferty będziesz w stanie analizować błyskawicznie.

Podczas analizy ofert zwracaj uwagę na cztery kluczowe parametry:
1. Cenę za wynajem
To oczywiste i nie trzeba nikomu tłumaczyć. Całą robotę robi za nas porównywarka, układając oferty według rosnącej ceny.

2. Zakres ubezpieczeń
Najlepsza opcja to wynajem z pełnym ubezpieczeniem SCDW, które zredukuje naszą odpowiedzialność do zera lub do symbolicznej kwoty wkładu własnego (im mniej tym lepiej).
Znalezienie oferty z pełnym ubezpieczeniem często eliminuje nawet konieczność posiadania karty kredytowej, choć akurat w Portugalii szanse na to są mniejsze z powodów, o których pisałem w pierwszej części wpisu.

3. Wymagania karty kredytowej
Zawsze sprawdzaj (o ile to możliwe) czy potrzebna będzie karta kredytowa, nawet jeżeli wydaje ci się, że raczej nie. Lepiej sprawdzić to dwa razy niż na miejscu mieć problem, gdy okaże się, że wypożyczalnia jednak chce założyć niewielki depozyt w wysokości symbolicznych 100 EUR, na ewentualne opłaty za autostrady, które pojawią się już po zwrocie auta.
Miałem taki przypadek, ale na szczęście wystarczyła zwykła karta płatnicza / debetowa, na której wypożyczalnia zablokowała sobie właśnie 100 EUR.
Z drugiej strony zawsze warto mieć przy sobie “na czarną godzinę” jakąś podstawową kartę kredytową, na której będzie możliwe założenie małego depozytu.

4. Wysokość udziału własnego
Nie pomijaj tego kroku. Sprawdź wysokość udziału własnego dla własnego bezpieczeństwa. Niektóre ofert odrzucam właśnie ze względu na zbyt wysoki udział własny. Dlaczego?
Wyobraź sobie dwie oferty, które wyglądają tak:
Pierwsza oferta: koszt wynajmu auta za tydzień 350 EUR, udział własny 2 500 EUR
Druga oferta: koszt wynajmu auta za tydzień 370 EUR, udział własny 300 EUR

Którą wybierzesz? Bo ja wybiorę tą drugą. Wolę zapłacić za wynajem o 20 EUR więcej, niż ryzykować ogromny udział własny w razie jakiegoś nieszczęścia na drodze.

Przykład pierwszy – najlepsza cena i siła filtrów

Pora rozpocząć pierwsze poszukiwanie. Zaczynamy od wpisania odpowiednich danych w pola wyszukiwarki.
Wchodzę więc na Discover Cars – [klik] i wprowadzam dane jak widać na obrazku poniżej.

Jak widać wybrałem wynajem na lotnisku w Lizbonie, na 7 dni, w terminie od 8 do 15 listopada 2021.
Naciskam przycisk “Szukaj” i cierpliwie czekam na wyniki.
Po chwili dostaję uporządkowaną według ceny listę wolnych samochodów we wszystkich dostępnych wypożyczalniach. Na razie jednak nie patrzę jeszcze ani na wyniki, ani na ceny. Zrobimy jeszcze jedną, ważną rzecz. Skorzystamy z dostępnego w Discover Cars filtra, który wykona za nas czarną robotę. Nawiasem mówiąc Discover Cars ma najlepsze filtry ze wszystkich wyszukiwarek. Mam nadzieję, że ich nie zmienią, bo te, które udostępniają teraz są po prostu genialne.
Rentalcars nie udostępnia takich opcji filtrowania i to, co na Discover Cars robimy w sekundę jednym kliknięciem, to na Rentalcars musimy robić ręcznie przez kilkanaście, kilkadziesiąt minut (mam nadzieję, że kiedyś to dorobią i ułatwią życie swoim klientom).
Wróćmy jednak do filtrów na Discover Cars. Jeżeli pracujesz komputerze, to znajdziesz je w panelu po lewej stronie. Na telefonie dostępne są pod linkiem “Wszystkie filtry” w górnej części ekranu.
Przewijamy ekran trochę w dół i szukamy sekcji “Kaucja zwrotna”. Zaznaczamy w niej jedną pozycję “Depozyt nie jest wymagany” i czekamy aż lista wyników wyszukiwania odświeży się.

Zaznaczamy „Depozyt nie jest wymagany”

Tadaaam! Gotowe! Mamy w wynikach tylko oferty, w których depozyt nie jest wymagany. Ten filtr pojawił się jakiś czas temu i polubiłem go szczerze.
Jeżeli teraz wzruszasz obojętnie ramionami i nie wiesz, z czego jestem taki zadowolony, to wejdź sobie na Rentalcars i spróbuj wyszukać tam ofertę niewymagającą depozytu. Tam nie ma tego filtra. Zobaczymy ile czasu ci to zajmie. Przechodziłem te męczarnie nie raz.

Zobaczmy co pokazało się w wynikach wyszukiwania.

Karta oferty w wynikach wyszukiwania

Już na pierwszy rzut oka na ofercie widać informacje: “Ubezpieczenie z zerowym wkładem własnym” i “Bez depozytu”. Na obrazku zaznaczyłem je strzałkami.

Przeanalizujmy jednak ofertę zgodnie z naszymi czterema punktami:

1. Cena
Z treści oferty wynika, że jest to oferta z bardzo szerokim pakietem ubezpieczeń. Obejmuje nawet szyby i koła, które w większości wypożyczalni są pomijane nawet przy pełnym ubezpieczeniu. W tej sytuacji cena wygląda naprawdę bardzo dobrze.
Zwracam jednak uwagę, że w tym przykładzie sprawdzam cenę poza sezonem. W sezonie letnim nie ma szans na uzyskanie takiej ceny za wynajem z takim pakietem ubezpieczeń.

2. Zakres ubezpieczeń
Jak już wspomniałem powyżej, wymieniony w ofercie pakiet ubezpieczeń odpowiada pakietowi pełnego ubezpieczenia SCDW, nawet jest trochę szerszy, bo znajdują się w nim również szyby i opony. Wygląda to bardzo bezpiecznie.

3. Wymagania karty kredytowej
Aby zyskać pewność co do wymagań karty kredytowej wchodzimy głębiej w szczegóły oferty, klikając na zamieszczony na ofercie link “Warunki wypożyczenia”. Na obrazku powyżej wskazuje na niego strzałka w lewym, dolnym rogu.
Zyskujemy dostęp do dodatkowych informacji.

Szczegóły oferty

Na ofercie wyraźnie zamieszczona jest informacja, że depozyt nie jest wymagany. Jest niemal pewne, że karta kredytowa nie będzie potrzebna. Pozostaje jedynie sprawdzić, czy nie ma jakiegoś depozytu związanego z opłatami autostradowymi. Takiej informacji nie znalazłem, zakładam więc, że nie.

4. Wysokość udziału własnego
Z treści szczegółowych zapisów w ofercie wynika, że twój udział własny w przypadku uszkodzenia lub kradzieży samochodu jest zredukowany do zera. Takie oferty lubię najbardziej.

Przykład drugi – gdy nie ma ofert bez karty i bez depozytu

Nie zawsze jest tak kolorowo jak w przykładzie, który podałem powyżej. Zwróć uwagę, że na liście ofert po zaznaczeniu w filtrze “Depozyt nie jest wymagany” pojawiła się oferta tylko jednej wypożyczalni. Prędzej czy później w tej wypożyczalni zabraknie aut i pozostaną same oferty, w których depozyt i karta kredytowa będą wymagane. Co wtedy?
Nie wszystko stracone. Wtedy trzeba będzie wybrać coś z pozostałych ofert. Przeanalizujmy taką sytuację.
Wpisujesz kierunek i termin, następnie przechodzisz do filtra i w sekcji “Kaucja zwrotna” nie ma dostępnej opcji “Depozyt nie jest wymagany”.
Wtedy zaznaczasz po prostu pierwszą dostępną opcję, z najniższymi depozytami, jak poniżej.

Jeżeli nie ma dostępnej opcji „Depozyt nie jest wymagany”, to zaznaczamy pierwszy, najniższy przedział

Zobaczmy co widać w wynikach wyszukiwania. Na pierwszym miejscu pojawiła się oferta w szokująco niskiej cenie: 50 EUR za 7 dni wynajmu? Czy to możliwe?

50 EUR za 7 dni wynajmu?

Sprawdźmy szczegóły tej oferty!

1. Cena
Cena jest szokująco niska. Zapala mi się pomarańczowe światło (jeszcze nie czerwone). Przecież na tym się nie da zarobić, a na czymś wypożyczalnia zarobić musi. No nie ma cudów.

2. Zakres ubezpieczeń
Rzut oka na ofertę i widać, że zaproponowany jest podstawowy zakres ubezpieczeń. Nie ma tu pełnego ubezpieczenia i nie ma ubezpieczenia szyb i kół (tak jak to było w poprzedniej ofercie). Spodziewam się więc, że będzie potrzebny spory depozyt i ustawiony będzie duży udział własny w razie ewentualnego wypadku lub kradzieży.
Nie pozostaje mi nic innego jak kliknąć w link “Warunki wypożyczenia” i sprawdzić.

3. Wymagania karty kredytowej

Zaglądamy głębiej w ofertę … na czymś wypożyczalnia musi zarabiać.

Widzimy, że potrzebna będzie karta kredytowa, na której wypożyczalnia założy depozyt w wysokości 280 EUR – 470 EUR w zależności od modelu auta jaki dostaniemy na miejscu.
W opisie po prawej stronie, znajdziesz również informację, że jeżeli będziesz korzystać w wypożyczalni z dodatkowego wyposażenia (np. fotelik dla dziecka, GPS, itp.), to kwota depozytu zostanie jeszcze odpowiednio powiększona.
W ciemno mogę założyć że gdy będziesz na miejscu wypożyczalnia zaproponuje ci wykupienie ubezpieczenia, które obniży kwotę depozytu.
Dla własnej ciekawości sprawdziłem to bezpośrednio na stronie wypożyczalni i przeczytałem jej regulamin. Wypożyczalnia do tego samochodu (większe samochody mogą mieć inną cenę) proponuje wykupienie pełnego ubezpieczenia SCDW na miejscu, w cenie 20 EUR za każdy dzień. W skład tego ubezpieczenia wchodzą również szyby i koła. No to już wiemy, na czym wypożyczalnia będzie chciała zarobić.

4. Wysokość udziału własnego
Z lektury oferty wynika, że twój udział własny w przypadku kolizji lub kradzieży samochodu wyniesie 1550 EUR. Całkiem sporo. Po wykupieniu pełnego ubezpieczenia o którym wspomniałem powyżej, twój udział własny spadnie do zera. Kolejny argument za wykupieniem ubezpieczenia SCDW. Nawiasem mówić proponowana przez wypożyczalnie cena 20 EUR na dzień, to rozsądna propozycja. Typowa dla większości wypożyczalni w Europie (zwykle koszt dokupienia ubezpieczenia SCDW w wypożyczalniach na terenie Europy waha się w granicach 17 – 25 EUR z dzień).

Podsumowanie oferty
Przedstawiona powyżej oferta mimo ostrożnego podejścia do niej wygląda na interesującą. Przyznam, że gdyby mnie było stać na założenie depozytu na a poziomie 470 EUR, to możliwe, że cena 50 EUR za cały tydzień wynajmu by mnie skusiła. Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia ryzyka i wkładu własnego: 1550 EUR to całkiem sporo. Musiałbym się z tym trochę oswoić. Z drugiej strony, dokupienie ubezpieczenia w cenie 140 EUR za cały wyjazd (20 x 7), obniżającego moje ryzyko do zera, to też kusząca propozycja.

Inne oferty

W tym miejscu miał się pojawić kolejny przykład. Prowadząc poszukiwania natknąłem się na kolejną, bardzo interesującą ofertę wypożyczalni. Widać ją na obrazku poniżej.

Bardzo ciekawa oferta od RecordGo

Cena 165 EUR, za ofertę z zerowym wkładem własnym (czyli pełne ubezpieczenie SCDW w cenie) i symbolicznym depozytem na karcie w wysokości 52 EUR – 152 EUR (w zależności od wielkości auta) wygląda naprawdę nieźle.
Nie będę jednak szczegółowo analizował tej oferty. Przecież potrafisz już doskonale zrobić to samodzielnie! Prawda? No i o to chodziło!

Podsumowanie

Przyznam, że sam jestem zaskoczony ilością interesujących ofert, na jakie można w te chili natrafić w Portugalii. Nie wiem czy to portugalski rynek wynajmu aut tak dojrzał przez te lata, czy może to narzędzie do poszukiwania i zgromadzona w Discover Cars paleta ofert jest tak dobrze skonstruowana?
W sumie, to jest mi to obojętne. Najważniejsze, że efekt jest dobry. Jeżeli wiesz jak szukać, to w tej chwili możesz znaleźć w Portugalii naprawdę atrakcyjne oferty.
Na koniec ostatnia uwaga: nie czekaj z wynajmem do ostatniej chwili. Rezerwuj auto z wyprzedzeniem. Najlepsze oferty szybko się sprzedają i na ostatnią chwilę zostaną ci tylko te złe i drogie lub bardzo złe i bardzo drogie. Coś o tym wiem 🙂

5/5 - (36 głosów)

Ważne dla mnie!

Wystaw artykułowi dobrą ocenę (5 gwiazdek mile widziane 😀 )!
To nic nie kosztuje, a dla mnie jest bardzo ważne! Blog żyje z odwiedzin i dzięki temu ma szansę się rozwijać. ZRÓB TO proszę i ... z góry dziękuję!

Zamieszczam również link do profilu na Facebook-u - [klik]. Wejdź i naciśnij "Obserwuj", wtedy nie przegapisz nowych, inspirujących wpisów.

No chyba, że wolisz Instagram. Nie jestem demonem mediów społecznościowych, ale zawsze możesz liczyć na coś miłego dla oka na moim instagramowym profilu - [klik]. Profil został dopiero co założony, więc na razie cierpi z głodu, ze względu na brak obserwujących. Chętnie przyjmie każdego obserwatora, który nakarmi go swoim polubieniem.

Pozdrawiam




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *