Ubezpieczenia i redukcja odpowiedzialności materialnej przy wypożyczaniu samochodu

To nie jest trudne!

Na pierwszy rzut oka temat wydaję się nie łatwy. Ten tekst opracowałem jednak tak, by łagodnie przejść przez zawiłości i szybko zrozumieć istotę sprawy.

Pytania, odpowiedzi i ważne informacje ...

...które warto znać przed wypożyczeniem samochodu.
Tutaj zebrałem najbardziej istotne informacje, bez których wynajem samochodu będzie trudniejszy i może cię kosztować więcej niż powinien. Informacji jest dużo, ale postaram się je przedstawić w sposób możliwie prosty i logiczny. Polecam przeczytać wszystko przynajmniej raz. Potem zawsze można do nich w razie potrzeby wrócić, ale najpierw trzeba wiedzieć, że tutaj są.
Po zapoznaniu się z całą treścią wynajem samochodu będzie dla ciebie zdecydowanie łatwiejszy i nie będzie budził niepotrzebnego strachu.

Przed wypożyczeniem samochodu

Zanim zanurzysz się w otchłani ofert wypożyczalni samochodów, musisz wiedzieć kilka rzeczy. Po pierwsze dla własnego bezpieczeństwa, a po drugie dla bezpieczeństwa twojego portfela.
Rzeczą oczywistą jest, że wypożyczając samochód dostajesz w swoje ręce rzecz dość drogą, a jednocześnie mocno narażoną na zniszczenie lub usterkę. Nie musi to być nawet z twojej winy. Po prostu przypadek, jak np. kamień który w każdej chwili może wyskoczyć spod kół innego samochodu i uderzyć w twoje auto, zarysować lakier lub rozbić szybę. Albo na parkingu, parkujący obok samochód może zahaczyć o twój przy wyjeździe i zostawić grubą rysę. Może cię nawet przy tym nie być. Możesz nawet o tym nie wiedzieć. Przykłady można mnożyć.
Wypożyczalnia, która oddaje w twoje ręce swój samochód musi się więc jakoś zabezpieczyć. Umowy wypożyczenia to zwykle długie, wielostronicowe dokumenty, zredagowane prawniczym językiem, najczęściej w języku obcym. Przy wypożyczeniu masz może minutę na zapoznanie się z nią i podpisanie dokumentu. Oczywiście ktoś powie, że można próbować zapoznać się z wzorem umowy wcześniej, przed wypożyczeniem. Tak, można. Nie znam jednak nikogo, kto byłby w stanie przeczytać wcześniej wzory umów z kilkudziesięciu wypożyczalni, by ostatecznie wybrać jedną. Nawet szkoda próbować.

Nie ma żadnego cudownego sposobu żeby pozbyć się odpowiedzialności za powierzone ci przez wypożyczalnię mienie (choć za odpowiednią opłatą, można tą odpowiedzialność zrzucić na firmę ubezpieczeniową, ale o tym będzie trochę dalej).
Są jednak sposoby i schematy postępowania pozwalające na ograniczenie zagrożeń i maksymalnie bezpieczny wynajem auta, bez konieczności wnikania w treść umów. Opiszę cały proces tak krótko i konkretnie jak to tylko możliwe.

Depozyt

Wypożyczalnia, oddając w twoje ręce samochód, w zasadzie musi zadbać o jedną rzecz: żeby zapewnić sobie finansowanie na naprawę lub zakup nowego auta w razie, gdyby samochód został uszkodzony lub skradziony.
Oczywiście potencjalnym finansującym jesteś ty (oraz ubezpieczenie)! To jest jasne. Ty bierzesz auto, ty za nie odpowiadasz.

Co robi więc wypożyczalnia? Podczas wynajmu samochodu prosi cię o kartę kredytową z odpowiednio wysokim limitem, który w razie problemów będzie dla nich źródłem pieniędzy potrzebnych do sfinansowania naprawy. Na karcie zostaje założony odpowiedniej wysokości depozyt, po czym podpisujesz umowę, dostajesz kluczyki i w drogę. Depozyt, to pierwszy bardzo ważny szczegół, na który koniecznie należy zwrócić uwagę przy przeglądaniu ofert.

Co to jest depozyt na karcie kredytowej?
Depozyt to kwota, którą wypożyczalnia blokuje na karcie kredytowej. Kwota ta nie znika z twojej karty. Nadal się na niej znajduje, ale nie jest możliwa do wykorzystania.

Przykład:
Załóżmy, że masz kartę kredytową z limitem 1000 EUR. Wypożyczasz samochód z wypożyczalni, a w warunkach wypożyczenia jest informacja o depozycie w wysokości 800 EUR.
Odbierasz samochód. Wtedy wypożyczalnia podczas odbioru zakłada na karcie depozyt: zgodnie z umową 800 EUR. Na twojej karcie nadal jest 1000 EUR ale 800 EUR jest zablokowane i dopóki blokada nie zostanie zdjęta, nie możesz z tych środków skorzystać. Do dyspozycji zostaje ci 200 EUR.
Jeżeli miałeś plan, żeby tą samą kartą płacić za hotel, który kosztuje np. 400 EUR, to nie uda się. Depozyt zostanie zdjęty najwcześniej po około 24 godzinach od momentu zwrotu samochodu, a często trwa to nawet dłużej niż tydzień. Warto o tym pamiętać i najlepiej do płatności za inne zobowiązania mieć inną kartę (debetową) lub odpowiednio wyższy limit na karcie kredytowej.

Po co jest depozyt na karcie kredytowej?
W ten sposób wypożyczalnie zabezpieczają się przed nieuczciwymi klientami. Gdyby klient nie wypełnił warunków umowy, to koszty z tym związane wypożyczalnia potrąca sobie z depozytu. Załóżmy, że spóźniłeś się o 8 godzin ze zwrotem samochodu. Umowa przewiduje za to dodatkową opłatę. Wypożyczalnia niezależnie od twojej woli może pobrać sobie z depozytu stosowną kwotę.

Inny przykład: odebrałeś samochód z pełnym bakiem, a oddałeś z pustym. Wypożyczalnia pobiera sobie wartość pełnego tankowania i do tego dodatkowy koszt obsługi. Wychodzi to obecnie mniej więcej tak, jakby litr paliwa kosztował 2 EUR. Czyli np. bak paliwa 50 L * 2 EUR/L = 100 EUR. Tyle mniej więcej zniknie z depozytu. Przykłady można mnożyć (rysa na samochodzie, zbite lusterko, zbita szyba, zniszczona tapicerka itp.).
Wysokość depozytu jaki zakładają na karcie wypożyczalnie z reguły jest równa wysokości tzw. udziału własnego. Udział własny to następne, niezwykle istotne zagadnienie, które musisz znać i sprawdzić przed wynajmem.

Udział własny

Oprócz depozytu, który blokowany jest bezpośrednio na twojej karcie kredytowej, wypożyczenie samochodu wiąże się z przyjęciem na siebie zobowiązania o tak zwanym udziale własnym.
Udział własny obowiązuje w przypadku:
– zniszczenia lub uszkodzenia samochodu
– kradzieży samochodu
Każda wypożyczalnia indywidualnie ustala kwoty udziału własnego. Osobno dla zniszczenia i osobno dla kradzieży samochodu.
Udział własny – mówiąc w skrócie – to koszt jaki maksymalnie zobowiązujesz się ponieść, w przypadku gdy będzie miało miejsce jedno z powyższych zdarzeń (czyli zniszczenie lub kradzież).
Założenie jest takie, że jeżeli koszty wynikające z usunięcia zniszczeń są większe niż przyjęty przez ciebie w umowie udział własny, to odpowiadasz wyłącznie do wysokości udziału własnego, a pozostałe koszty pokrywa ubezpieczenie.
Obecnie praktycznie wszystkie wypożyczalnie zawierają koszt tego ubezpieczenia w podstawowej cenie pojazdu.

Ubezpieczenia

Na różnych stronach internetowych natkniesz się na nazwy i skróty różnych ubezpieczenia. Ich wytłumaczenie znajdziesz poniżej.

Ubezpieczenie pojazdu od uszkodzeń – CDW
To jest właśnie podstawowe, obowiązkowe ubezpieczenie, którym objęty jest pojazd (często na stronach internetowych wypożyczalni nazywane jest Pełnym Ubezpieczeniem, co może wprowadzać w błąd, uczulam, to powszechna praktyka).
Praktyka nazywania podstawowego ubezpieczenia pełnym, zapewne ma na celu zasugerowanie klientowi, że w podobnej cenie nabywa lepszy pakiet ubezpieczeń. Wtedy oferta wydaje się atrakcyjniejsza, ale w rzeczywistości nie jest. Warto więc sprawdzić czy ubezpieczenie nazywane pełnym to ubezpieczenie CDW czy faktycznie pełne (SCDW – o którym będę pisał troszkę niżej).
Nie znalazłem oferty, w której za to ubezpieczenie obowiązywałaby jakaś dopłata. Wszędzie było w podstawowej cenie pojazdu.
CDW to skrót od angielskiej nazwy Collision Damage Waiver. Posiadanie tego ubezpieczenia ogranicza twoją odpowiedzialność za zniszczenie do wysokości wkładu własnego.
Żeby jednak nie było zbyt kolorowo, to z tego ubezpieczenia wyłączone są najczęściej: szyby, opony i podwozie. Wyłączeń może być więcej. Oznacza to, że jeżeli np. podczas kolizji zniszczenia dotknęły elementów, które są wyłączone z ubezpieczenia, to za ich naprawę zapłacisz dodatkowo.

WAŻNE! Jeżeli prowadziłeś samochód pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, to żadne ubezpieczenie nie działa. Płacisz pełną kwotę kosztów naprawy ze środków własnych i nie dostaniesz żadnej rekompensaty z ubezpieczenia.

Ubezpieczenie od kradzieży – TP
To ubezpieczenie, które w przypadku kradzieży pojazdu ogranicza twoją odpowiedzialność materialną do wysokości udziału własnego.
Nazwa ubezpieczenia to skrót od wersji angielskiej Theft Protection.
Koszt tego ubezpieczenia zawiera się w podstawowej cenie wypożyczenia pojazdu.
Nie znalazłem oferty, w której za to ubezpieczenie obowiązywałaby jakaś dopłata. Wszędzie było w podstawowej cenie pojazdu.

Pełne ubezpieczenie od uszkodzeń – SCDW
Ten rodzaj ubezpieczenia całkowicie lub częściowo znosi twoją odpowiedzialność za uszkodzenie samochodu i to jest prawdziwe pełne ubezpieczenie od uszkodzeń.
Jeżeli chcesz zrzucić z siebie odpowiedzialność za ewentualne zniszczenia w samochodzie to szukaj dokładnie takich ofert, z pełnym ubezpieczeniem. Na takich ofertach nam najbardziej zależy i takich ofert szukamy.
Nazwa pochodzi od angielskiej wersji: Super Collision Damage Waiver.
Twoja odpowiedzialność po wykupieniu tego ubezpieczenia zredukowana zostaje do zera, rzadziej do symbolicznej kwoty na poziome około 100 – 500 EUR (w zależności od marki i ceny nowego pojazdu).
Wypożyczalnie, które podstawowe ubezpieczenie nazywają błędnie (lub celowo) pełnym, ten rodzaj ubezpieczenia nazywają: All Inclusive …, Super …, All Protection … itp.

Podczas rezerwacji na stronach porównywarek, przy każdym wypożyczeniu masz możliwość dokupienia pełnego ubezpieczenia SCDW. Należy jednak mieć świadomość, że jest to ubezpieczenie które wykupujesz w porównywarce, a nie w docelowej wypożyczalni. Co to oznacza? Oznacza to tyle, że jeżeli wystąpi uszkodzenie lub kradzież samochodu, wypożyczalnia pobierze z twojego konta kwotę do wysokości wkładu własnego, a o zwrot tej kwoty w ramach posiadanego ubezpieczenia musisz wystąpić do porównywarki, u której wykupiłeś ubezpieczenie.
Rozwiązaniem, które eliminuje ten problem, jest wyszukanie w porównywarce oferty, która zawiera już w sobie pełne ubezpieczenie SCDW. Jest to wyraźnie zaznaczone na ofercie. Wybierając ofertę, w której już zawarte jest SCDW nie wykupuj ubezpieczenia, które dodatkowo proponuje porównywarka, bo dwa identyczne ubezpieczenia nie są ci potrzebne.

Ubezpieczenie podróżnych – PAI
Często w trakcie wynajmu proponowane jest jeszcze ubezpieczenie osób podróżujących wynajętym samochodem. Nie ma ono nic wspólnego z samym autem, a jedynie dotyczy osób. Jeżeli samodzielnie przed podróżą wykupujesz dla siebie ubezpieczenie, to nie jest Ci ono dodatkowo potrzebne.
Skrót pochodzi z angielskiej nazwy: Personal Accident Insurance. Ubezpieczenie to często znajduje się w pakiecie z SCDW.

Inne ubezpieczenia
W niektórych krajach (jak np. Islandia) obowiązują dodatkowe ubezpieczenia, jak np.:
- ubezpieczenie uszkodzeń od żwiru i odprysków – GP
- ubezpieczenie uszkodzeń od piasku i popiołu – SAP
Są one związane np. z charakterystycznymi dla danego kraju warunkami drogowymi (dużo gruntowych dróg) lub środowiskowymi (trudne do przewidzenia erupcje wulkanów). Warto więc wiedzieć, że czasem można spotkać się z nietypowymi zakresami ubezpieczeń.

Podsumowanie – czego szukamy?

Zdaję sobie sprawę, że to co napisałem do tej pory to solidna dawka wiedzy i trudno to wszystko na raz ogarnąć. Nie ma jednak takiej konieczności, bo przecież zawsze możesz tu wrócić i rozwiać ewentualne wątpliwości. Poza tym zaraz wszystko zbiorę razem i sprowadzę do kilku kluczowych haseł. To zdecydowanie ułatwi ci życie i pozwoli bardzo efektywnie analizować wszystkie oferty.
Zastanówmy się więc: czego szukamy? Szukamy możliwie taniej, a jednocześnie bezpiecznej dla nas oferty wynajmu samochodu.
W praktyce oznacza to, że przy wyborze oferty sprawdzamy:
– cenę (to wiadomo)
– ubezpieczenie (najlepiej, jeżeli jest to pełne ubezpieczenie, czyli SCDW)
– wymagania karty kredytowej (czy jest potrzebna i jak wysoki jest depozyt)
– wysokość udziału własnego

Cztery kluczowe rzeczy. Jeżeli wszystkie pięć spełnia twoje wymagania, to możesz zacząć analizować ofertę głębiej, sprawdzając rzeczy mniej ważne, jak np. limity kilometrów, politykę paliwową, itp.

Gdzie szukać ofert wynajmu samochodów?

Zdecydowanie nie polecam przeszukiwania i analizy stron każdej lokalnej wypożyczalni z osobna. Ja na potrzeby różnych wpisów na blogu zrobiłem to, ale po kilku godzinach analizy stron różnych wypożyczalni po prostu padłem. Bez sił i z gigantycznym bólem głowy – padłem. Wydałem z siebie tylko westchnienie ulgi, że mam to już za sobą.
Przeszukiwanie stron w poszukiwaniu regulaminów, cenników, aneksów do regulaminów oraz analiza ich to koszmar. Oczywiście informacje niewygodne dla siebie, które mogą zniechęcić klientów wypożyczalnie ukrywają bardzo głęboko. Dotarcie do nich wcale nie jest łatwe. Jakoś przez to przebrnąłem.
Zrobiłem to jednak w jednym, bardzo konkretnym celu. Chciałem sprawdzić czy poświęcenie takiej ilości czasu i pracy da mi lepszy efekt niż skorzystanie z dobrej porównywarki ofert wynajmu aut.
Ostatecznie okazało się, że wykonana przeze mnie praca nie przyniosła lepszego efektu. Upewniłem się jedynie, że dobra porównywarka cen pozwala na uzyskanie identycznego albo nawet lepszego efektu zaledwie w kilka chwil.

No tak – zapytasz – ale która porównywarka jest dobra?
Zaproponuję dwie porównywarki i obie krótko scharakteryzuję.

Discover Cars – [klik]
Tę porównywarkę uważam za zdecydowany numer 1. Przez długie lata za taką uważałem wyszukiwarkę, którą dzisiaj wymieniam na drugim miejscu, ale jakiś czas temu sporo się zmieniło. Discover Cars zrobiło gigantyczny skok do przodu. Ogromna praca jaką wykonali przyniosła świetny efekt. Po pierwsze wykonali świetny interfejs, wyciągając na wierz wszystkie najważniejsze dla klienta informacje. Nie trzeba grzebać głęboko w zapisach regulaminów. Wszystko jest na wierzchu, dostępne natychmiast. Po drugie dołożyli do tego zestaw świetnych filtrów, które pozwalają skutecznie szukać robiąc dwa lub trzy kliknięcia (co widać w krótkiej instrukcji na początku wpisu). Po trzecie obok dużych firm sieciowych dołożyli do bazy mnóstwo lokalnych wypożyczalni, dając nam ogromne możliwości wyboru ofert i tworząc konkurencję między dostawcami.
Baza lokalnych wypożyczalni, którą proponuje Discover Cars jest naprawdę imponująca. Znajdują się w niej w zdecydowana większość liczących się, lokalnych firm proponujących wypożyczenie samochodu. Dla nas jest to doskonała wiadomość. Mamy bowiem w jednym miejscu to, na czym nam najbardziej zależało, czyli najlepsze lokalne firmy, dające dobre auta w dobrych cenach. Firmy nisko oceniane przez klientów po jakimś czasie znikają z oferty, więc wyszukiwarka sama eliminuje najsłabszych dostawców.
Polecam więc zacząć poszukiwania od Discover Cars.

Rentalcars – [klik]
Znany wszystkim od lat, ogólnoświatowy gigant i największa na świecie (?) porównywarka oferty wynajmu samochodów. Ma jednak słaby punkt. Specjalizuje się w wyciskaniu dobrych cen głównie od największych, działających globalnie sieci wypożyczalni. W wielu miejscach oferta Rentalcars ma spore braki jeżeli chodzi o mniejsze, lokalne wypożyczalnie. Proponuję więc wejść tu w drugiej kolejności, tylko po to, żeby zweryfikować, czy znaleziona na Discover Cars oferta naprawdę jest najlepsza. Duże sieciowe firmy czasem robią okresowe obniżki cen i być może akurat uda ci się taką ustrzelić. Najczęściej jednak wynik z Discover Cars będzie lepszy.

Lokalne wypożyczalnie
Lokalne wypożyczalnie to z jednej strony szansa na tani i dobry wynajem , ale z drugiej spore zagrożenie. Często są to drobne biznesy proponujące atrakcyjne ceny wynajmu i dysponujące zaledwie kilkoma samochodami. Najczęściej mają auta kupione co najmniej kilka lat temu i eksploatowane nieustannie, aż nie padną. Miałem przyjemność wypożyczać auto z takiej wypożyczalni i wtedy dostałem solidną lekcję.

Na Maderze dostałem auto ze spalonym sprzęgłem i ze zużytymi hamulcami. Ruszanie pod górę było katorgą, a jazda stromymi serpentynami karkołomna i niebezpieczna. Szczególnie niebezpiecznie było w dół. Jazda na biegu i hamowanie silnikiem nie były możliwe, bo sprzęgło było w stanie rozpadu. Działy się z nim rzeczy, o których nawet nie chcę już pamiętać. A hamulce? Niemal nie działały … To był koszmar.
Zdecydowałem, że nigdy więcej nie wezmę auta z tak małej wypożyczalni. Nie chcę więcej psuć sobie urlopu, dostając do jazdy jakiś złom, za kilka euro taniej. Nigdy więcej!

Skąd zatem brać auto? W praktyce zdecydowanie lepiej sprawdzają się takie rozwiązania:

rozwiązanie pierwsze: bierzesz auto z dużej sieciowej wypożyczalni, która musi trzymać standardy i prowadzi odpowiednią politykę, jeżeli chodzi o utrzymanie jakości floty. Zaletą tego rozwiązania jest małe prawdopodobieństwo, że dostaniesz auto w złym stanie technicznym. Wadą najczęściej jest to, że z dużych, sieciowych wypożyczalni auto zwykle kosztuje najdrożej.

rozwiązanie drugie (preferowane przeze mnie): bierzesz auto z lokalnej wypożyczali, ale nie całkiem małej, a takiej, która na lokalnym rynku ma już wyrobioną pozycję. Na każdej wyspie zwykle jest co najmniej dwóch – trzech takich lokalnych, konkurujących ze sobą dużych graczy. Zdecydowana zaleta tego rozwiązania to bardzo dobra cena wynajmu i małe ryzyko otrzymania samochodu słabej jakości. Gdzie szukać takich ofert? Odpowiedź już znasz. Adresy porównywarek podałem przecież powyżej.

- rozwiązanie trzecie (najłatwiejsze): czasem podaję namiary bezpośrednie na lokalne firmy, które znam, testowałem i mogę polecić. Jeżeli znam taką firmę, to zawsze znajdziesz ją gdzieś w treści moich wpisów

Poradnik wynajmu samochodu

Jeżeli szukasz prostego sposobu na tani i bezpieczny wynajem samochodu to koniecznie zapoznaj się z tym wpisem: Wynajem samochodu bez karty kredytowej i bez depozytu – [KLIK]. Myślę, że sporo ci ułatwi i wyjaśni!

5/5 - (16 votes)

Ważne dla mnie!

Wystaw artykułowi dobrą ocenę (5 gwiazdek mile widziane 😀 )!
To nic nie kosztuje, a dla mnie jest bardzo ważne! Blog żyje z odwiedzin i dzięki temu ma szansę się rozwijać. ZRÓB TO proszę i ... z góry dziękuję!

Jeżeli lubisz moje przewodniki z pewnością przyda ci się stworzony przez mnie katalog przewodników - [klik]. Znajdziesz w nim gotowe pomysły na kolejne wyjazdy, opisy innych kierunków turystycznych oraz alfabetyczny spis przewodników podzielony na państwa, miasta, wyspy i regiony geograficzne.

Zamieszczam również link do profilu na Facebook-u - [klik]. Wejdź i naciśnij "Obserwuj", wtedy nie przegapisz nowych, inspirujących wpisów.

No chyba, że wolisz Instagram. Nie jestem demonem mediów społecznościowych, ale zawsze możesz liczyć na coś miłego dla oka na moim instagramowym profilu - [klik]. Profil chętnie przyjmie każdego obserwatora, który nakarmi go swoim polubieniem.

Tworzone przeze mnie treści udostępniam bezpłatnie z zachowaniem praw autorskich, a blog utrzymuje się z reklam i współpracy afiliacyjnej. W treści artykułów będą więc wyświetlane automatyczne reklamy, a niektóre linki są linkami afiliacyjnymi. Nie ma to żadnego wpływu na końcową cenę usługi lub produktu, ale za wyświetlenie reklam lub skorzystanie z niektórych linków mogę otrzymać prowizję. Polecam jedynie usługi i produkty, które uważam za dobre i pomocne. Od początku istnienia bloga nie opublikowałem żadnego artykułu sponsorowanego.

Niektórzy z czytelników, którym zawarte tu informacje bardzo pomogły, pytają mnie czasem jak można wesprzeć blog? Nie prowadzę zbiórek ani programów wsparcia (typu: patronite, zrzutka czy "kup kawę"). Najlepszym sposobem jest korzystanie z linków. Ciebie to nic nie kosztuje, a wsparcie dla bloga generuje się samo.

Pozdrawiam




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *