Cala Tuent – Majorka – plaża, która nawet zimą wygląda jak raj

Plaża Cała Tuent, Majorka

Są takie miejsca, które zostają w głowie na zawsze. Trafiasz tam, o tak po prostu, zwiedzając.
Wiesz, że będzie plaża. Wiesz że będzie ładnie. Ot, kolejne ładne miejsce. Parkujesz auto, aparat w dłoń (tym razem był to telefon), wysiadasz, idziesz i nagle wbija Cię w glebę. Trudno powiedzieć, czy to kolor nieba, czy wody, a może światło słoneczne. Może okoliczności zatoczki, może cisza, spokój i przyroda. Może morze. Może wszystko na raz. Nie wiem, ale zapamiętałem ta krótką chwilę bardzo mocno. Mam ten obraz przed oczami i chyba nigdy tam nie wrócę, choć chciałoby się tam pojechać raz jeszcze.

Dlaczego nie wrócę? W obawie, że chwila się nie powtórzy i moment, który zapamiętałem już nie będzie taki sam. Chyba wolę pamiętać właśnie tą jedną chwilę, gdy pierwszy raz stanąłem na Cala Tuent i odebrało mi mowę.

Cala Tuent to jedna z plaż, do której dojeżdża się kultową drogą górską MA-2141 – [klik]. Leży gdzieś na uboczu i nigdy nie jest zatłoczona, nawet latem. Zimą (wtedy właśnie byliśmy) jest zupelnie pusta. Nie ma tutaj żadnego sklepu, budek z jedzeniem, kiosków z piwem, straganów z pamiątkami. Nie ma niczego, czego zwykle spodziewasz się przy plaży. Cisza, spokój, przyroda i ledwo trzymający się domek rybacki. Parking na kilka samochodów. Najprawdopodobniej dlatego nie ma wysokich ocen w internecie jako atrakcja turystyczna. Za to ode mnie ma ocenę najwyższą.

Parking przy plaży, GPS: 39°50’27.0″N 2°46’35.8″E lub 39.840834, 2.776601

Plaża Cala Tuent jest jednym z punktów, opracowanego przeze mnie planu wycieczek po Majorce – [klik]

Plaza Cala Tuent widziana z góry, z górskiej drogi dojazdowej MA-2141
Plaża Cala Tuent, Majorka
Plaża Cala Tuent, Majorka
5/5 - (74 głosów)

Ważne dla mnie!

Wystaw artykułowi dobrą ocenę (5 gwiazdek mile widziane 😀 )!
To nic nie kosztuje, a dla mnie jest bardzo ważne! Blog żyje z odwiedzin i dzięki temu ma szansę się rozwijać. ZRÓB TO proszę i ... z góry dziękuję!

Zamieszczam również link do profilu na Facebook-u - [klik]. Wejdź i naciśnij "Obserwuj", wtedy nie przegapisz nowych, inspirujących wpisów.

No chyba, że wolisz Instagram. Nie jestem demonem mediów społecznościowych, ale zawsze możesz liczyć na coś miłego dla oka na moim instagramowym profilu - [klik]. Profil został dopiero co założony, więc na razie cierpi z głodu, ze względu na brak obserwujących. Chętnie przyjmie każdego obserwatora, który nakarmi go swoim polubieniem.

Pozdrawiam




Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *